Morse to marka łańcuszków rozrządu, a u nas jej oferta to prawie dwieście łańcuszków do silników czterosuwowych w skuterach 50-250 (Piaggio, Aprilia, Derbi, Honda SH i Forza, Yamaha X-Max, Suzuki Burgman), motocyklach 125 (MT-125, Varadero, DR 125), japońskich szosowych i turystycznych (Honda CB, CBR, VFR, Transalp, Dominator, Africa Twin, Yamaha FZ, R1, R6, Super Tenere, Suzuki Bandit, GSX-R, Hayabusa, Kawasaki Ninja, Z, ZX, Versys, Vulcan), crossach i enduro (CRF, YZF, WRF, KXF, RMZ, KTM EXC-F i SX-F, Husqvarna FE i FC, Gas Gas, Sherco, TM, Beta), quadach (Grizzly, Raptor, Kodiak, KFX, LT-R, TRX) oraz BMW F 650-850 GS, Ducati, Moto Guzzi, Aprilia RSV4 i KTM LC8, w wersjach zakutych (zamkniętych) i rozkutych, plus zakuwki do łączenia. Łańcuszki zamawiamy pod klienta, dobór po typie i liczbie ogniw ze starego łańcuszka, a nie tylko po modelu.
Jak czytać numer łańcuszka Morse: typ i liczba ogniw
Numer typu 92RH2015118 ma dwie części, typ łańcuszka (92RH2015) i liczbę ogniw (118). Typ opisuje podziałkę i szerokość, 82RH, 92RH i 98XRH to trzy rodziny o różnej podziałce, a końcówka 2005, 2010, 2015 i 2020 to szerokość, od najwęższych w skuterach 50-125 po najszersze w litrowych sportach i KTM 790-890, a T106ER to osobna rodzina do nowszych KTM, Husqvarny i Gas Gasa 250-450. Typ musi zgadzać się co do znaku, bo łańcuszek o innej podziałce nie wejdzie na zębatki wałków, a o innej szerokości przetrze ślizgi i napinacz. Liczba ogniw jest przypisana do silnika i ten sam typ występuje w kilkudziesięciu długościach, dlatego w nazwie wymieniamy modele, ale policz ogniwa w starym łańcuszku, zanim zamówisz. Wersja zakuta (zamknięta) jest zamknięta fabrycznie i zakłada się ją przy zdjętym wałku albo pokrywie, rozkuta (z literą R na końcu) ma otwarte ogniwo, przeciąga się ją przez silnik bez demontażu wałków i zamyka zakuwką pod prasę, którą mamy osobno do każdego typu.
Kiedy wymieniać i co przy okazji
Łańcuszek rozrządu daje znać grzechotaniem na zimnym silniku, które cichnie po rozgrzaniu, a potem napinacz dochodzi do końca zakresu i hałas zostaje. W skuterach 125 i małych jednocylindrowcach to typowa awaria po 30-50 tysiącach kilometrów, w crossach i enduro znacznie wcześniej, bo silnik kręci się wysoko. Przy wymianie wymień też napinacz i ślizgi, bo stary napinacz z wytartym zapadką nie utrzyma nowego łańcuszka, a wytarte ślizgi zjedzą go w kilka tysięcy kilometrów. Zza lady dodam, że najczęściej wraca do nas łańcuszek z właściwym typem, ale o dwa ogniwa za długi, bo klient dobrał po modelu, a motocykl ma inny silnik niż w nazwie, np. po zmianie generacji. Policz ogniwa w starym łańcuszku albo wyślij zdjęcie z numerem wybitym na blaszce, dobierzemy. Druga sprawa to łańcuszek rozkuty zamówiony bez zakuwki, bez niej nie zamkniesz ogniwa.
Jak policzyć ogniwa w łańcuszku rozrządu?
Zaznacz jedno ogniwo markerem i licz blaszki zewnętrzne dookoła, każda para blaszek to jedno ogniwo. Liczba musi zgadzać się z końcówką numeru Morse, np. 118 w 92RH2015118.
Zakuty czy rozkuty łańcuszek Morse?
Zakuty, jeśli i tak zdejmujesz głowicę albo wałek, bo jest zamknięty fabrycznie. Rozkuty, gdy chcesz przeciągnąć nowy łańcuszek bez demontażu, ale wtedy potrzebujesz zakuwki i prasy do zamknięcia ogniwa.
Czy łańcuszek 92RH2015 zastąpi 82RH2015?
Nie, to różne podziałki, mimo tej samej końcówki. Typ musi być identyczny ze starym łańcuszkiem, sprawdź numer wybity na blaszkach albo w katalogu silnika.
Co wymienić razem z łańcuszkiem rozrządu?
Napinacz i ślizgi prowadzące, a przy zdjętej głowicy uszczelkę głowicy i uszczelniacze zaworowe. Nowy łańcuszek na starym napinaczu grzechocze dalej.































































































