TOP 5 niezbędnych przedmiotów na wypad motocyklowy. Co spakować, żeby dojechać wygodnie i bezpiecznie

Majówka, długi weekend czy wakacyjna trasa przez pół Europy, każdy dłuższy wyjazd motocyklowy zaczyna się tak samo. Wytyczona trasa, zaklepany nocleg i motocykl po przeglądzie. Zostaje jeszcze wyposażenie, które sprawi, że dojedziesz na miejsce wygodnie i będziesz gotowy na niespodzianki po drodze. Oto nasza sprawdzona lista TOP 5, uzupełniona o aktualne produkty z oferty sklepu.
1. Jak się zapakować, czyli torby motocyklowe
Pozycja oczywista, bo jadąc gdzieś dalej, trzeba się w coś zapakować. Klasyka gatunku to torba na zbiornik paliwa, czyli tankbag. Mocuje się ją magnesami albo systemem zatrzaskowym na korku wlewu, jak w tankbagach Kappa z serii Tanklock, i ma się najpotrzebniejsze rzeczy dosłownie pod ręką. Na krótkie trasy wystarczy kilka litrów, na dalszy wyjazd rozsądne minimum to kilkanaście, dlatego dobrym rozwiązaniem są modele z regulowaną pojemnością, takie jak Kappa Stryker 15-20 litrów za 344,95 zł, gdzie komin torby rozsuwasz dopiero wtedy, gdy faktycznie potrzebujesz miejsca.
Tył motocykla zagospodarujesz torbą na siedzenie. Tu od czasu pierwszej wersji tego poradnika zmieniło się najwięcej, bo zamiast toreb z osobnymi pokrowcami przeciwdeszczowymi standardem stały się rollbagi wodoodporne z fabryki. Oxford Aqua T-50 za 306,95 zł ma 50 litrów pojemności, zgrzewane szwy i zwijane zamknięcie jak w worku żeglarskim, więc żaden pokrowiec nie jest już potrzebny, a mniejsze wersje T-30 i T-20 obsłużą lżejsze pakowanie. Budżetową alternatywą jest DRYSTASH T45 za 152,95 zł. Jeśli wolisz ładunek nisko po bokach, sakwy Oxford F1 Pannier 45 litrów za 359,95 zł zakładasz bez stelaża, przerzucając je przez kanapę. Pełny przegląd znajdziesz w kategorii torby na siedzenie i rollbagi.

2. Do celu jak po sznurku, czyli nawigacja i zasilanie
Rolę nawigacji przejął już niemal całkowicie smartfon, a jego miejsce na kierownicy musi być pewne i zasilane. Dobrze pokazuje ten kierunek uchwyt XL eXtreme Style za 144,99 zł, wodoszczelne etui z dotykowym frontem, ładowaniem indukcyjnym 15 W i gniazdem USB-C, które podłączasz do instalacji motocykla. Zwolennicy systemów bez etui znajdą u nas też inne uchwyty na telefon i nawigację, od prostych klamer po rozwiązania antywibracyjne, które oszczędzają aparat w telefonie.
Przy klasycznym uchwycie bez ładowania dokup gniazdo. Zasada z pierwszej wersji poradnika pozostaje w mocy, hermetyczne i z prądem minimum 2 A, słabszych nie warto brać wcale. Dziś wybór jest szerszy o szybkie ładowanie, na przykład podwójne gniazdo USB QC 3.0 + PD 48 W Biketec za 92,95 zł albo ładowarka USB-C 3 A Oxford za 124,95 zł. Kto wozi pompkę do materaca, doceni klasyczne okrągłe gniazdo zapalniczki 12 V, reszta oferty czeka w kategorii gniazda zapalniczki i USB.

3. Bez wiatru w oczach, czyli deflektor
Przy wielu kilometrach dziennie pęd powietrza uderzający prosto w kask potrafi zmęczyć bardziej niż sama droga. Hałas rozbijającego się o skorupę powietrza plus ciągłe napieranie na mięśnie karku sprawiają, że przyjemność z jazdy znika zaskakująco szybko. Rozwiązanie jest proste i niedrogie, deflektor, czyli przedłużenie szyby, które wybija strugę powietrza ponad kask i robi w nim ciszę.
Żeby zadziałał, jego górna krawędź musi kończyć się przynajmniej na wysokości brody, a najlepiej nosa. Przez deflektor nie patrzymy, bo w deszczu albo po zabrudzeniu widoczność przez niego spada niemal do zera. Uniwersalny regulowany deflektor Oxford 260x125 mm kosztuje 130,95 zł i pozwala dostroić kąt oraz wysokość już po montażu, a większe modele Loster i warianty przyciemniane znajdziesz w kategorii deflektory motocyklowe.

4. Namiot i karimata, czyli bagaż ponadgabarytowy
Jeżeli wybierasz się pod namiot, ten punkt jest obowiązkowy, bo namiotu nie upchniesz do sakwy ani kufra. Z pomocą przychodzi bagażnik ADVBAG na kufer centralny za 143,99 zł, płyta montowana na górnej części kufra SHAD lub GIVI. Metalowo-gumowe dystanse dopasowują się do krzywizny niemal każdej pokrywy, komplet nierdzewnych śrub jest w zestawie, a połączenie pozostaje szczelne, więc do kuferka nie naleje wody. Ażurowa konstrukcja obniża wagę i daje mnóstwo punktów zaczepienia dla linek oraz pasów.
Do przypięcia śpiwora i karimaty polecam zamiast gumowych pająków płaskie pasy z klamrami, jak Oxford Atlas z serii B-CLIP i G-HOOK, trzymają mocniej i nie strzelają po oczach przy odpinaniu.

5. Bądź gotowy na każdą okoliczność
Nieplanowane przygody lubią trasy najbardziej. Złapiesz gumę i co wtedy? Mało kto wozi zapasową dętkę, oponę i kompresor, dlatego w bagażu powinien znaleźć się zestaw naprawczy do opon bezdętkowych Kappa KS450 za 169,95 zł. Jedenaście elementów obejmuje narzędzia, sznury naprawcze i naboje CO2 z adapterem, więc oponę załatasz i napompujesz na poboczu, bez szukania warsztatu.
Druga sprawa to narzędzia pod kanapą. Fabryczne zestawy bywają symboliczne albo dawno przepadły, dlatego warto skompletować własny niezbędnik, klucze imbusowe, nasadki pod śruby własnego motocykla, szczypce i opaski zaciskowe, a czego brakuje, znajdziesz w kategorii narzędzia i materiały warsztatowe. Ostatnia pozycja waży najmniej, a znaczy najwięcej. Prawo nie wymaga apteczki na motocyklu, ale motocyklowa apteczka Lampa zgodna z normą DIN 13167 za 91,99 zł zajmuje kieszeń sakwy, a może uratować komuś zdrowie. Oby nigdy nie musiała.
Słowo na drogę
To koniec listy, choć zza sklepowej lady dorzuciłbym jeszcze niejedno. Z tą piątką na pokładzie możesz jednak śmiało ruszać w każdą trasę, majówkową, wakacyjną czy tę wrześniową, na ostatnie ciepłe dni. Udanej drogi, bezpiecznej jazdy i cudownej pogody. Widzimy się na drodze, lewa w górze!
Pakowanie na wyjazd w pytaniach i odpowiedziach
Jaką torbę motocyklową wybrać na początek?
Na pojedyncze weekendy wystarczy rollbag 20-30 litrów na tylne siedzenie, na dłuższe trasy wygodniej mieć 45-50 litrów, jak Oxford Aqua T-50 albo DRYSTASH T45. Tankbag traktuj jako uzupełnienie na dokumenty, telefon i drobiazgi, które chcesz mieć pod ręką.
Czy rollbag potrzebuje pokrowca przeciwdeszczowego?
Nie. Rollbagi mają zgrzewane szwy i zwijane zamknięcie, więc są wodoodporne same z siebie, bez dodatkowych pokrowców. To główna zmiana względem starszych toreb tekstylnych, które wymagały osobnego zabezpieczenia przed deszczem.
Jakie gniazdo USB do motocykla wybrać?
Hermetyczne i z prądem minimum 2 A na urządzenie, a najlepiej z szybkim ładowaniem QC albo PD, jeśli telefon je obsługuje. Gniazdo podłącza się bezpośrednio do akumulatora zgodnie z instrukcją, a słabe ładowarki 1-1,5 A nie nadążą za nawigacją z włączonym ekranem.
Na jakiej wysokości ma kończyć się deflektor?
Górna krawędź powinna sięgać przynajmniej brody, a najlepiej nosa. Wtedy struga powietrza przechodzi ponad kaskiem i w środku robi się cicho. Przez sam deflektor nie powinno się patrzeć, bo w deszczu widoczność przez niego mocno spada.
Co zabrać na wypadek awarii w trasie?
Zestaw naprawczy do opon bezdętkowych z nabojami CO2, podręczny niezbędnik narzędziowy dopasowany do śrub własnego motocykla i apteczkę zgodną z DIN 13167. Całość zajmuje niewiele miejsca, a pozwala samodzielnie wyjść z większości drogowych niespodzianek.
